Podsumowanie

Przejęciem całości władzy przez jakobinów zakończył się pierwszy etap rewolucji. Niedługo miały nastąpić prześladowania przeciwników politycznych jakobinów na wielką skalę, a ulice całej Francji miały spłynąć krwią zupełnie niewinnych ludzi, niegodzących się na władzę totalną jakobinów i rewolucji. Mimo wielu kontrowersji jakie budzi dziś rewolucja francuska, jej pierwszy etap z pewnością wiele wniósł do kultury i tradycji europejskiej. Powoli we wszystkich krajach przyjmowano wzorce zaczerpnięte z Deklaracji praw, dające obywatelom równość i wolność, co zakończyło ostatecznie ucisk feudalny i przyczyniło się do utrwalenia się systemu kapitalistycznego. Faktem jest jednak, że idee rewolucji zostały szybko zdradzone. Już w niedługim czasie po uchwaleniu Deklaracji praw człowieka i obywatela burżuazja wprowadziła zakaz strajków robotniczych, rolniczych, a także zakaz jakiegokolwiek zrzeszania się. Jak widać pozostawienie władzy w rękach elit – bo do nich w rzeczywistości zaliczało się bogate mieszczaństwo – poskutkowało powolnym powracaniem do przedrewolucyjnego ładu. Z kolei oddanie władzy w ręce ludu skutkowało bestialstwem, bezprawiem i bezczeszczeniem wszystkiego, co dotąd święte i oparte na wielowiekowym autorytecie. Jeżeli rewolucja zatrzymałaby się na I etapie mogłaby mieć skutki w większości pozytywne – sprawiedliwe wybory w systemie kurialnym, poszanowanie autorytetu monarchy, zapewnienie całej ludności poszanowania wolności osobistej, ochrona ludzkiego życia. Niestety, do władzy doszli jakobini – i zamierzali całkowicie zmienić zastały świat, topiąc go w krwi Francuzów.

Powiązane:

Wielu Polakom wydaje się, że problem łamania praw człowieka istnieje tylko w krajach biednych, tak zwanego „Trzeciego Świata” gdzie dzieci zmuszane są do nadludzkiej pracy, ciężkiego wysiłku bez prawa do wynagrodzenia, nie mogą również chodzić do szkół. Okazuje się jednak, że nie tylko tam prawa człowieka są nagminnie łamane. Prawdą jest, że nawet na terenie […]