Najgorszy dzień w moim życiu – 16 kwietnia

Stało się coś strasznego. W drodze do szkoły zobaczyłam Kamila jak całuje się z inną dziewczyną. Napisałam mu sms-a, że ma się wynosić z mojego życia. Domyślił się, że go widziałam. Pisał mi że przeprasza i nie wie co w niego wstąpiło. Ja jednak byłam nieustępliwa. W szkole również nie było dobrze. Dostałam trójkę ze sprawdzianu z historii. Okazało się, że to jest decydująca ocena i jeśli jej nie poprawię, to na koniec wyjdzie mi trzy. Wróciłam do domu. Ryczałam cały czas. Przyszła do mnie Aśka. Próbowała mnie pocieszyć. Mój problem był niczym w porównaniu z problemem Dominiki. Okazało się, że jej tata zbił ją, kiedy wrócił pijany do domu. Zrobiło mi się strasznie żal mojej przyjaciółki. Postanowiłyśmy ją odwiedzić. Wieczorem humor mi się polepszył. Powodem była wygrana w dużego lotka. Trafiłam czwórkę. Sądziłam, że to znak, że nie mam czego płakać po Kamilu. Ludzie mają większe zmartwienia, a on nie jest tego wart. Postanowiłam się na nim zemścić. Wysłałam zdjęcie jak obejmuje się z Kamilem do dziewczyna, z którą się całował.

Powiązane:

Wiele osób nie dostrzega w Polsce czy Europie problemu nie przestrzegania podstawowego kodeksu jakim bez wątpienia są prawa człowieka. Okazuje się jednak, że nie tylko w krajach „Trzeciego Świata” problem ten istnieje – także o wiele bliżej nas bo na naszym kontynencie wiele osób cierpi z powodu łamania należnych nam praw człowieka. Dobrym przykładem tego […]