Kolonizacja

Chruszczow wpadł na pomysł, by zamiast kosztem przemysłu zwiększać nakłady finansowe na istniejące już gospodarstwa, zwyczajnie powiększyć areał ziemi uprawnej. W związku z tym należało zainteresować się środkową Rosją azjatycką oraz południową Syberią. Były to tereny niezbyt sprzyjające uprawie – gleby nie były tam zbyt żyzne, a pogoda była bardzo zmienna i nieprzewidywalna. Innej ziemi już, niestety, w Związku Radzieckim nie było, Chruszczow więc – koniecznie chcąc zrealizować swój pomysł – wyboru nie miał. Co dość znamienne dla ery chruszczowskiej – nie wysyłano ludzi na wschód pod przymusem. Zaczęto za to prowadzić nasiloną propagandę, zwłaszcza wśród komsomolskiej młodzieży. Odniosła ona sukces – jedynie w 1954 roku na wschód wyjechało 300 tysięcy młodych ludzi, by w ogromnie ciężkich i nieprzyjaznych człowiekowi warunkach zacząć budować nowe gospodarstwa rolne, które – jak wierzyli – pozwolą Związkowi Radzieckiemu i komunizmowi rozbłysnąć w pełnej chwale i potędze.

Powiązane:

Czasy od II Wojny Światowej uważane są za czasy pokoju na świecie. Tymczasem jest to określenie błędne, mijające się z prawdą. Wystarczy spojrzeć na przykład Polski i powojennej, komunistycznej władzy gdzie nagminnie łamane były wszystkie obowiązujące prawa człowieka. Do dziś wiele ludzi, wiele Polaków nie może się nadziwić jak Polak Polakowi może zgotować taki los. […]