Funkcja kontrolna państwa

Kiedy chce i zaczynam pisać o bezpieczeństwie państwa o jego kontroli to wpadam od razu w śmiech (teraz też wpadłem) nie wiem czy to tak odruchowo, czy też tak ma być, ale za każdym razem zaczynam się śmiać. W naszym kraju istnieje wiele instytucji od sprawdzania i monitorowania “tego wszystkiego” w taki sposób by działało, i by było okej, sprawa dość interesująca, ale czy mająca w ogóle sens rozgłosu? przecież tak czy inaczej naszego ani żadnego tak naprawdę państwa nie da się skontrolować, każdy próbuje ale nikomu to nie wychodzi, może wyszło by ludziom w “cywilu” ale też jak by się przyczepili to wątpię by udało się im sprawdzić te wszystkie teczuszki i kaczuszki. Istnieje coś jak wotum nieufności, no ale zakładamy że każdy każdemu ufa, cóż, ja na przykład nie ufam naszemu państwu, i mam wiele powodów, nie wiem jak by ot był gdybym był innej narodowości, ale sądzę że chyba z deczko lepiej, lecz też zależnie na jaki kraj bym trafił, jeżeli na Afganistan no to może i nie bardzo lepiej. Nasze kochane CBA i reszta od różnych pierduł ciągle coś próbuje skontrolować, zaś dla smaku od czasu do czasu mamy rzuconą jakąś aferę a to tylko dlatego by w jakiś sposób nadać ludności jakiś temat i przykryć resztę.

Powiązane:

W czasach komunistycznych, kiedy władze Polski wzorowały rządy na ZSRR, dla Polaków nastały ciężkie czasy a prawa człowieka były nagminnie łamane. Obowiązujące prawa gwarantują każdemu człowiekowi prawo do wolności wyznania, wolności myśli, prawo do pracy, nauki, do szczęścia, do sprawiedliwego sądu i wiele innych przywilejów. Okazuje się jednak, że ówczesna władza nie stosowała się do […]